Indonezja-Bali- Nusa Dua

Po tygodniu spędzonym w miejscowości Ubud, na kolejny tydzień zatrzymaliśmy się w Nusa Dua.

Ekskluzywny teren wyspy, luksusowe hotele zamknięte w jednym przepięknym kurorcie, jedno z najelegantszych miejsc w Nusa Dua. Wjazdu do kurortu pilnują strażnicy. Nusa Dua to zamknięta część wyspy.  Zatrzymaliśmy się w hotelu Sofitel Bali Nusa Dua Beach Resort. Każdy hotel ma tu również ochronę, tak więc wejście do hotelu jak i na plaże hotelową jest tylko możliwe dla gości hotelowych.

Nusa Dua różni się od miejscowości Ubud i nie tylko, wyróżnia się ona na tle całej wyspy. Rezerwując hotel,wiedzieliśmy dokładnie na jakim hotelu nam zależy, jednak nie zdawaliśmy sobie sprawy z jego położenia. Wszystko jest tutaj zrobione pod turystów zaczynając oczywiści od cen, po hotele i  kończąc na czyściutkich i wypielęgnowanych trawnikach. Zdecydowanie brzmi jak wyobrażenie o Bali wielu osób, ale zdecydowanie nie brzmi jak prawdziwe Bali.

Do Nusa Dua wybraliśmy się, ponieważ chcieliśmy też spędzić czas na plaży (których w Ubud nie było),ale również dlatego, że w okolicy jest wiele pięknych miejsc do odwiedzenia.

Co zwiedziliśmy?


Tannah Lot Temple

Uluwatu Temple

Świątynia położona na klifie, wzdłuż którego ciągnie się ścieżka. Niesamowite widoki. Będąc w świątynie można też kupić bilet na wieczorny pokaż Tańca Kecak. Cudownie było zobaczyć przedstawienie przy zachodzie słońca nad oceanem. I myślę, że zachód słońca wygrał ten pojedynek, ponieważ przedstawienie jak dla mnie było trochę nudne, co prawda były wprowadzone śmieszne elementy, ciekawie przedstawiona historia, piękne stroje jednak pokaz nie wzbudził mojego zachwytu.

Wyspa Nusa Lembogna

Jest to malutka wysepka leżąca nieopodal Bali. Jest to  bardzo spokojna i kameralna wyspa, ma przepiękne plaże. Nie ma tu wielu turystów, więc jest też tanio. Na wyspę płyną łodzie z miejscowości Sanur.

Co zobaczyliśmy na wyspie?


Devil’s Tears

Skaliste klify zwane Łzy diabła. Nazwę tą zawdzięczają zjawiskowi, gdzie fala wpadając w szczeliny klifu odbija się i zostaje wystrzelona z powrotem z ogromną siła. Zjawisko wygląda bardzo efektownie.

 

Dream Beach

Zaraz obok klifów, znajduje się Dream Beach. I tak też wygląda, jak plaża marzeń, piękny biały piasek, błękitna woda. Jednak kąpiel na plaży jest bardzo utrudniona a wręcz niemożliwa, ze względy na bardzo wysoki i silne fale.

Czy warto odwiedzić na Bali?

Jeśli nie znasz Azji, nie odwiedziłeś/aś jej wcześniej, to niech Twoim pierwszym celem nie będzie Bali, bo się rozczarujesz. Jeśli wybierasz się na Bali bo chcesz zobaczyć te piękne piaszczyste czyste plaże- nie jedź na Bali bo się rozczarujesz.  Bali to nie kadr z filmu  „Jedz, módl się, kochaj”, jeśli takie Bali chcesz odwiedzić to zapomnij. Przykre jest to, że wyspa tonie w śmieciach. Nie widać ich w miejscach typowo turystycznych, ale jeśli tylko odejdziesz kilka metrów w bok, trafisz na dzikie wysypiska śmieci przeróżnych odpadów.

Jedź na Bali po to aby się zrelaksować i wyciszyć. Jedź przede wszystkim po to żeby poznać Balijską kulturę, pospacerować po polach ryżowych, poznać przesympatycznych mieszkańców wyspy, posmakować Balijskiej kuchni.

,,Zbliża się godzina lunchu, idziemy coś zjeść do knajpki na plaży, a tam niesamowity widok, fale i serferzy, widok który chciałam zobaczyć od dłuższego czasu. Jemy lunch i podziwiamy. Wracamy do tej samej knajpki późnym popołudniem. Słońce zaraz zacznie zachodzić, morze ucichło, fale się uspokoiły, serferzy powoli wracają na plaże. Bali…”

 

 

 

Może również Cię zainteresować

Wytrawne Naleśniki z Serem Halloumi i Awokado

Naleśniki Budyniowe z Serkiem Mascarpone i Bananem

Riviera Maya i Półwysep Jukatan- MEKSYK

Tarta Sernikowa z Kremem Cytrynowym